Proponujemy wykonanie następujących wyrobów i elementów z kutego metalu:

bramy wjazdowe i furty 
elementy ogrodzeń - przęsła 
balustrady balkonowe 
kraty ozdobne i antywłamaniowe 
poręcze schodowe 
lampy oświetlenia zewnętrznego 
kinkiety i lampy wewnętrzne - ozdobne 
akcesoria kominkowe 
kute elementy ozdobne, które pozwolą Państwu na samodzielne zaprojektowanie oraz ewentualne wykonanie wyżej wymienionych 
elementów architektury budynku i biura. 
Słowianie wytapiali żelazo z rud darniowych w prymitywnych piecach - dymarkach, na których pozostałości archeolodzy natrafiają przede 
wszystkim na ziemi Świętokrzyskiej, a także w Wielkopolsce, w okolicach Suwałk, Krakowa i Opola. Podczas wykopalisk na terenie całej Polski 
odnaleziono liczne przedmioty użytku domowego (noże, toporki, okucia mebli, rozmaite ćwieki, a nawet niezbyt skomplikowane klucze i kłódki),
 a przede wszystkim broń: topory bojowe, miecze, szyszaki oraz elementy uprzęży. Rzemiosło kowalskie musiało więc mieć wielkie znaczenie w
 codziennym życiu Słowian. 


ROMANIZM
Z tego okresu pochodzą żelazne szyszaki, pokryte z zewnątrz złoconą blachą miedzianą, których na ziemiach polskich odnaleziono osiem. 
Pojawiają się także pierwsze znane zabytki kowalstwa architektonicznego. Wczesny przykład prymitywnego jeszcze zastosowania wyrobów 
kowalskich w architekturze stanowią proste żelazne zawiasy z XII wieku, wtopione w brązowe drzwi z katedry gnieźnieńskiej. W opactwie w 
Czerwińsku obejrzeć można jedne z niewielu zachowanych w Polsce romańskie okucia drzwi. Wykonane zapewne w drugiej połowie XII wieku, 
mają formę dwóch rozet z ornamentalnymi motywami, przypominającymi duże sierpowate liście i ostrza włóczni, i nie są połączone z zawiasami 
(te ostatnie znajdują się wewnątrz drzwi). Wzmacniające drzwi od strony frontowej okucie posiada więc również rolę dekoracyjną. Wydaje się, 
ze kompozycja roślinna na bazie koła ma rodzimy charakter, gdyż nie znajdujemy dla niej odpowiedników we Francji, skąd biskup płocki 
Aleksander sprowadził do Czerwińska kanoników regularnych. Podobne motywy zdobnicze zauważyć można na wykonanej pod koniec XII 
wieku skrzyni, wydrążonej z jednego pnia, która obecnie znajduje się we wrocławskim ratuszu. 

Technika obróbki żelaza znacząco wpływała na kształt wyrobów kowalskich i sposoby dekorowania. Surowiec otrzymany w dymarkach miał 
postać krótkich sztabek, stąd kowale wykorzystywali niezbyt długie odcinki żelaza, rzadko łącząc fragmenty za pomocą skuwania; w takich 
miejscach zawsze występują znaczne poszerzenie sztaby oraz ćwiek. Rodzime motywy zdobnicze przypominają ostrza włóczni lub sierpy - 
wykonywane przez kowali przedmioty codziennego użytku. 


GOTYK - WIEK XIII
Cenne i stosunkowo rzadko wykorzystywane żelazo stawało się powoli materiałem coraz powszechniej używanym. W XIII wieku w Polsce do 
poruszania prymitywnych mechanizmów stosowano napęd wodny. Ten wynalazek umożliwił produkcję żelaza na znaczniejszą skalę. Zakłady, 
lokowane w pobliżu rzek, wyrabiały w znacznie teraz większych dymarkach surowiec nawet na eksport do Prus. Niezwykle istotny wpływ na 
kowalskie rzemiosło wywarło uzyskanie - dzięki ulepszonej metodzie obróbki - żelaza w postaci blachy i prętów graniastych. Nie mniej istotne 
znaczenie miały coraz bardziej intensywne kontakty z Europą Zachodnią. 

W kowalstwie architektonicznym pojawił się nowy typ zabytków: okucia drzwi w postaci dekoracji zawiasowych. Nadal żywe były pewne 
motywy, charakterystyczne dla sztuki poprzedniego okresu: ćwieki, żelazo w postaci sztabek, choć znacznie już dłuższych i dokładniej 
obrobionych. Sztabki bywały profilowane, graniaste pręty skręcane na kształt śrub lub przeplatane. Po raz pierwszy w Polsce zaczęto stosować 
blachy w obiektach dekoracyjnych. Dekoracja wyrastająca z zawiasów - umieszczanych na powierzchni drzwi, nie, jak poprzednio, wewnątrz - 
przybiera kształt wydłużonej plecionki, choć na drzwiach z kościołów w Żarnowie i Opatowie przypomina jeszcze romańskie dekoracje o 
układzie centralnym. W zabytkach tych można zaobserwować zaczerpnięty z dekoracji architektonicznych motyw rombu. Plecionka w obu 
przypadkach wykonana została z dość długich profilowanych sztabek; z jej wierzchołka wyrastają symetrycznie liście, zakomponowane w 
krzyże o układzie lilii, co przypomina dawniejsze motywy sierpowate. 

Oryginalnym zabytkiem są okucia drzwi z jednego z kościołów wrocławskich, które przypominają poziomo ustawione "drzewo życia". Do 
centralnych kompozycji romańskich nawiązują środkowe, prawie zamknięte esownice w postaci gałęzi z liśćmi. W porównaniu z poprzednim 
okresem motywy roślinne wydają się mniej stylizowane. 


GOTYK - WIEKI XIV I XV
Wraz z urbanizacją w XIV postępował rozwój organizacji cechowych, w ramach których ustawy, przywileje i przepisy normowały pracę 
rzemieślników jednej branży. Oprócz kuźni działających na terenie całego kraju, przede wszystkim na gęsto zaludnionych terenach, w pobliżu 
złóż rudy i rzek, rozwijały się warsztaty miejskie. Na ten okres można wydatować początki rozdziału między rzemieślnikami z ośrodków 
miejskich oraz pracującymi na prowincji. Z początku prowincjonalne zakłady, nie ograniczane przepisami i nabywające tani surowiec wprost w 
hutach lub nawet będące tych ostatnich częścią, wyprzedzały miejskie pod względem rozmiarów produkcji i jej wartości artystycznej. W 
pierwszej połowie XV wieku wraz ze wzrostem zamożności miast podniosło się znaczenie kowali cechowych, którzy zdominowali rynek 
wewnętrzny. W stuleciu tym rozrastał się kowalski cech; pod koniec wieku szczególne znaczenie w nim zdobyli ślusarze. 

Zmiany w organizacji wytwórczości zmieniły charakter wyrobów. Wciąż jeszcze, choć w mniejszej ilości, wykonywano okucia drzwi, w 
kompozycji których ukształtowało się kilka schematów. Pierwszy, wyraźnie wzorowany na dekoracjach fasad gotyckich kościołów, składał się z 
poziomo ustawionych rombów, z których wierzchołków wyrastały liście (drzwi w kościele św. Pawła w Sandomierzu). Drugi typ łączył 
abstrakcyjny ornament geometryczny ze zdobnictwem roślinnym (na przykład w kościele św. Krzyża w Krakowie czy w kościele w Golubiu 
występuje jeden romb ze stylizowanymi motywami roślinnymi. W kolejnych przekształceniach tego typu pojawia się dekoracja czysto roślinna, 
"drzewo zycia". Na Śląsku (miedzy innymi w kościele parafialnym w Henrykowie) spotykamy okucia trzeciego typu, w formie serca z 
symetrycznie zazwyczaj osadzonymi, bogato ulistnionymi gałęziami. 


Henryków - drzwi w kościele parafialnym


Coraz więcej natomiast powstawało żelaznych drzwi, co wiązało się z używaniem przez kowali blachy żelaznej i płaskowników. Drzwi takie - 
podobnie jak w całej Europie - wykonywano z blach, czasem na drewnianym podkładzie, spiętych wyrobioną z płaskownika rombową czy 
prostą kratą, którą łączono z blachami za pomocą symetrycznie rozmieszczonych nitów lub ćwieków. Kompozycja ta, wzbogacająca się z czasem
 o rozety lub inne ornamenty, które wypełniały przestrzenie pomiędzy płaskownikami, przetrwała na terenie Polski niemal do końca XVII 
wieku. Szczególnie duże znaczenie dla jej rozwoju miały zwłaszcza dwa ośrodki: warsztaty należące do cystersów wąchockich (w których 
postały szesnastowieczne podwoje głównego opactwa w Wąchocku) oraz warsztaty kowali krakowskich. W tych ostatnich wykonano około 
połowy XIV wieku podwoje katedry na Wawelu, z których pochodzi słynny motyw litery K z koroną - monogram Kazimierza Wielkiego. 

Nowym zjawiskiem były - od XIV wieku - kraty, do których wyrobu używano prętów graniastych (posługując się trudniejszą techniką przewlekania) lub płaskowników, które były nitowane. Schemat kompozycyjny tych zabytków pozostaje ten sam i powtarza znany z drzwi żelaznych motyw kratownicy z rombów lub kwadratów. W tym czasie kraty spełniały przede wszystkim funkcje praktyczne, a ich dekoracyjna funkcja miała jeszcze drugorzędnie znaczenie

metaloplastyka

kowalstwo

bramy

ogrodzenia

schody

kowalstwopolskie

bram
kowalstwo5
ogrodzeń
bram
metaloplastyka
schody
bramy
ogrodzenia
elementy kute metaloplastyka
cynkowanie
kowal
kraty
balustrady2
elemnty kute
wim